Ogłoszenia: 18-25 kwietnia

Wielkanoc, kościół św. Karola Boromeuszaponiedziałek, 19 kwietnia, św. Ekspedyta
wtorek, 20 kwietnia, św. Agnieszki z Montepulciano
środa, 21 kwietnia, św. Anzelma
czwartek, 22 kwietnia, św. Agapita I
piątek, 23 kwietnia, Uroczystość Św. Wojciecha
sobota, 24 kwietnia, św. Jerzego
25 kwietnia, IV Niedziela Wielkanocna

1. Przeżywamy III Niedzielę Wielkanocną i wchodzimy w XIII Tydzień Biblijny, którego motywem przewodnim są słowa: „Jam jest chleb życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie” (J 6,35); nawiązują one do tematu całego roku duszpasterskiego Kościoła w Polsce, w którym rozważa się tajemnicę Eucharystii, jako Wieczerzy Pańskiej.

2. Uroczystość św. Wojciecha, głównego patrona Polski, przypada w najbliższy piątek, 23 kwietnia (w tym dniu nie obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych).

3. Polecany uwadze czytelników nowy numer tygodnika „Niedziela”. Oto niektóre tematy:
Co się dzieje na polskich uczelniach? Niektórzy – w ramach walki z rzekomą homofobią i w imię tolerancji – ograniczają wolność słowa naukowcom. Dlaczego tak się dzieje? Ekspert w zakresie procesów kanonizacyjnych w specjalnym wywiadzie dla „Niedzieli” wyjaśnia, jak bada się cuda, które otwierają drogę na ołtarze. Regularne czytanie dzieciom jest kluczowe dla ich rozwoju, przekonują naukowcy i lekarze. 6 minut czytania obniża poziom stresu nawet o 60%. Badania naukowe są jednoznaczne: Polacy czytają coraz mniej. Zaledwie 39% deklaruje przeczytanie przynajmniej 1 książki w roku. „Niedziela” podpowiada, co zrobić, by więcej czytać i to z przyjemnością.

4. Wszystkim solenizantom i jubilatom obchodzącym w tym tygodniu urodziny, imieniny i inne jubileusze składamy najserdeczniejsze życzenia zdrowia, Bożego błogosławieństwa, obfitych darów i opieki Bożej Opatrzności a także opieki naszego patrona św. Karola Boromeusza.

Zapowiedzi przedślubne

Przemysław Piotr Kostrzewa, kawaler z Henryszewa , parafia Przemienia Pańskiego w Międzyborowie i Natalia Maria Oziębło, panna z Żyrardowa, parafia tutejsza, zapowiedź I.

Wstrząsające! LSN: Szczepienia w Izraelu zabiły 40 razy więcej seniorów i 260 razy więcej juniorów niż sam Covid

Jak podaje portal Life Site News, eksperymentalna szczepionka, jaką zaoferował swoim obywatelom rząd Izraela spowodowała katastrofalny w skutkach wzrost śmiertelności zarówno wśród seniorów, ale także wśród juniorów. Dane przytaczane przez Patricka Delaney'a są wprost przerażające.

- Ponowne przeanalizowanie opublikowanych danych z izraelskiego Ministerstwa Zdrowia przeprowadzone przez dr Hervé Seligmanna, członka wydziału Medycyny Wschodzących Chorób Zakaźnych i Tropikalnych na Uniwersytecie Aix-Marseille, oraz inżyniera Haima Yativa ujawnia, w skrócie, że eksperymentalna szczepionka mRNA z firmy Pfizer zabiła „około 40 razy więcej (starszych) ludzi, niż zabiłaby sama choroba” w ciągu ostatnich pięciu tygodni szczepień. Wśród młodszej klasy liczby te składają się na wskaźniki śmiertelności 260-krotnie większe niż w przypadku wirusa COVID-19 w danym okresie – czytamy na portalu lifesitenews.com

Jak wyjaśnia portal, Seligmann jest obywatelem izraelsko-luksemburskim, który ukończył biologię na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie i jest autorem ponad 100 publikacji naukowych. Naukowców ponadto uważają, że ich przybliżone szacunki – ponieważ uwzględniają jedynie stwierdzone zgony - są mimo to zaniżone, natomiast realna szkodliwość szczepionek będzie widoczna dopiero w późniejszym okresie.

Jak dalej czytamy na portalu LSN, „przeciwciała przeciw COVID wytworzone przez szczepionkę, zamiast chronić osobę, powodują cięższą lub śmiertelną chorobę”, a sama szczepionka ma nawet „wzmacniać infekcję, zamiast zapobiegać jej rozwojowi" oraz następującym w wyniku zakażenia powikłaniom.

Źrodło: Fronda

Komentarz do Ewangelii

Św. Teresa z Avila (1515-1582), karmelitanka, doktor Kościoła
Droga doskonałości, rozdz. 33-34 (© Evangelizo.org)

„To jest chleb, który z nieba zstępuje: kto go spożywa, nie umrze”

Dobry Jezus, widząc, jak bardzo potrzebujemy Jego pomocy, znalazł przedziwny sposób na objawienie nam niewypowiedzianego nadmiaru miłości. Oto dlaczego w imieniu swoim i wszystkich braci swoich zaniósł do Ojca tę prośbę: „Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj” (Mt 6,11). Czuł, że musiał obudzić naszą miłość, ukazując nam jego własną i to nie tylko jeden dzień, ale codziennie. Dlatego właśnie zechciał przebywać między nami.

Nie mogę powstrzymać się od podziwu, że ta prośba jest jedyną, którą powtarza dwukrotnie. Naprzód prosi, abyśmy dostali ten chleb powszedni, a potem dodaje: „Chleba tego daj nam dzisiaj”. Czyli, innymi słowy, prosi niejako Ojca, aby nas nigdy tej łaski nie pozbawiał, ale nam zostawił Jezusa, żeby nam służył aż do końca świata, bo On już jest nasz i jak raz nam Go dał, wydając Go na śmierć dla naszego odkupienia, tak niech Go nigdy nam nie odbiera. W słowie „dzisiaj” Pan prosi, jak sądzę, o ten chleb na jeden dzień, to jest na czas trwania świata. Bo rzeczywiście, świat trwa jakby jeden dzień...

Syn bowiem zawsze wstawia się za nami i mówi niejako do Ojca: „To dzisiaj, Ojcze, prędko się skończy, skoro ten świat trwa jeden tylko dzień; pozwól więc, niech już pozostanę w służbie ludzi”.

Bóg Ojciec dał nam Go raz i swoją wolą przysłał na świat, Syn, własną wolą, nie chce nas porzucić, ale być z nami na większą chwałę swych przyjaciół i udręczenie swych wrogów. Ta nowa prośba to tylko na dzisiaj, Ojciec przedwieczny dał nam ten święty chleb na zawsze – powtarzam – dał nam ten pokarm człowieczeństwa Zbawiciela, nasze wsparcie, naszą prawdziwą mannę. W tym najświętszym sakramencie nasza dusza znajdzie wszelkie smaki i pociechy, jakich by mogła zapragnąć (por. Mdr 16,20). A jeśli nie ma winy z naszej strony, to możemy być pewni, że nie umrzemy z głodu.

Komentarz ze strony Ewangelia na co dzień