Ogłoszenia: 18 – 25 listopada

poniedziałek, 19 listopada, św. Gelazego, papieża
wtorek, 20 listopada, św. Rafała Kalinowskiego
środa, 21 listopada, Ofiarowanie Najświętszej Maryi Panny
czwartek, 22 listopada, św. Cecylii, męczennicy
piątek, 23 listopada, św. Klemensa I, papieża i męczennika
sobota, 24 listopada, św. Andrzeja Dung-Laca...

więcej

Czytania na dziś

20 listopad 2018 : Wtorek XXXIII tygodnia Okresu Zwykłego
Św. Rafała Kalinowskiego
Apokalipsa św. Jana 3,1-6.14-22.

Ja, Jan, usłyszałem Pana mówiącego do mnie: «Aniołowi Kościoła w Sardach napisz: "To mówi Ten, co ma Siedem Duchów Boga i siedem gwiazd: Znam twoje czyny: masz imię, które mówi, że żyjesz, a jesteś umarły.
Stań się czujny i umocnij resztę, która miała umrzeć, bo nie znalazłem twych czynów doskonałymi wobec mego Boga.
Pamiętaj więc, jak wziąłeś i usłyszałeś, strzeż tego i nawróć się. Jeśli więc czuwać nie będziesz, przyjdę jak złodziej, i nie poznasz, o której godzinie przyjdę do ciebie.
Lecz w Sardach masz kilka osób, co swoich szat nie splamiły; będą chodzić ze Mną w bieli, bo są godni.
Tak szaty białe przywdzieje zwycięzca, i z księgi życia imienia jego nie wymażę. I wyznam imię jego przed moim Ojcem i Jego aniołami".
Kto ma uszy, niechaj posłyszy, co mówi Duch do Kościołów.
Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz: To mówi Amen, Świadek wierny i prawdomówny, Początek stworzenia Bożego:
"Znam twoje czyny, że ani zimny, ani gorący nie jesteś. Obyś był zimny albo gorący.
A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny, chcę cię z mych ust wyrzucić.
Ty bowiem mówisz: "Jestem bogaty", i "wzbogaciłem się", i "niczego mi nie potrzeba", a nie wiesz, że to ty jesteś nieszczęsny i godzien litości, i biedny i ślepy, i nagi.
Radzę ci kupić u mnie złota w ogniu oczyszczonego, abyś się wzbogacił, i białe szaty, abyś się oblókł, a nie ujawniła się haniebna twa nagość, i balsamu do namaszczenia twych oczu, byś widział.
Ja wszystkich, których kocham, karcę i ćwiczę. Bądź więc gorliwy i nawróć się.
Oto stoję u drzwi i kołaczę: jeśli kto posłyszy mój głos i drzwi otworzy, wejdę do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze Mną.
Zwycięzcy dam zasiąść ze Mną na moim tronie, jak i Ja zwyciężyłem i zasiadłem z mym Ojcem na Jego tronie".
Kto ma uszy, niechaj posłyszy, co mówi Duch do Kościołów».

Księga Psalmów 15(14),2-3ab.3cd-4ab.5.

Ten, kto postępuje nienagannie, działa sprawiedliwie
i mówi prawdę w swym sercu,  
kto swym językiem oszczerstw nie głosi.
Kto nie czyni bliźniemu nic złego,
nie ubliża swoim sąsiadom,
kto za godnego wzgardy uważa złoczyńcę,
ale szanuje tego, kto boi się Pana.
kto za godnego wzgardy uważa złoczyńcę,  
ale szanuje tego, kto się boi Pana.  
Kto dotrzyma przysięgi dla siebie niekorzystnej,
Kto tak postępuje, nigdy się nie zachwieje.

Ewangelia wg św. Łukasza 19,1-10.

Jezus wszedł do Jerycha i przechodził przez miasto.
A pewien człowiek, imieniem Zacheusz, który był zwierzchnikiem celników i był bardzo bogaty,
chciał koniecznie zobaczyć Jezusa, któż to jest, ale sam nie mógł z powodu tłumu, gdyż był niskiego wzrostu.
Pobiegł więc naprzód i wspiął się na sykomorę, aby móc Go ujrzeć, tamtędy bowiem miał przechodzić.
Gdy Jezus przyszedł na to miejsce, spojrzał w górę i rzekł do niego: «Zacheuszu, zejdź prędko, albowiem dziś muszę się zatrzymać w twoim domu».
Zeszedł więc z pośpiechem i przyjął Go rozradowany.
A wszyscy, widząc to, szemrali: «Do grzesznika poszedł w gościnę».
Lecz Zacheusz stanął i rzekł do Pana: «Panie, oto połowę mego majątku daję ubogim, a jeśli kogoś w czym skrzywdziłem, zwracam poczwórnie».
Na to Jezus rzekł do niego: «Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu, gdyż i on jest synem Abrahama.
Albowiem Syn Człowieczy przyszedł szukać i zbawić to, co zginęło».