Ogłoszenia: 15-22 listopada

Adoracja, kościół św.. Karola Boromeuszaponiedziałek, 16 listopada, św. Gertrudy
wtorek, 17 listopada, św. Elżbiety Węgierskiej
środa, 18 listopada, bł. Karoliny Kózkówny
czwartek, 19 listopada, bł. Salomei
piątek, 20 listopada, św. Rafała Kalinowskiego
sobota, 21 listopada, Ofiarowanie NMP
22 listopada, Uroczystość Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata

1. Dziś poświęcimy opłatki na stół wigilijny. Organista sukcesywnie będzie je roznosił do naszych rodzin, by zdążyć przed Bożym Narodzeniem. Ofiary składane z tego tytułu są uzupełnienie wynagrodzenia za jego pracę w naszej parafii.

2. W miniony piątek, 13 listopada, o godz. 17.30, miało miejsce spotkanie formacyjne dla dzieci przygotowujących się do I Komunii Świętej. Uczestniczyło w nim 23 dzieci.

3. Taca z dzisiejszej niedzieli na Seminarium Duchowne w Łowiczu.

4. Od dzisiaj, pod chórem, po każdej Mszy św. można nabywać świece „Wigilijnego Dzieła Pomocy” w cenie 5 i 15 zł.

5. Wszystkim solenizantom i jubilatom obchodzącym w tym tygodniu urodziny, imieniny i inne jubileusze składamy najserdeczniejsze życzenia zdrowia, Bożego błogosławieństwa, obfitych darów i opieki Bożej Opatrzności a także opieki naszego patrona św. Karola Boromeusza.

„Czy mamy do czynienia z wojną biologiczną?

Od niemal dwóch miesięcy zdumiewające sprzeczności w komunikatach rządowych nie pozostawiają żadnych wątpliwości: słyszymy kłamstwo za kłamstwem.

Czy mamy do czynienia z wojną biologiczną? Ustalenie tego jest równie trudne, jak ustalenie, czy spodziewać się tysięcy zgonów. Szybkość, z jaką Chiny budowały szpitale, może sugerować, że przynajmniej tam byli na to przygotowani. „Oni”, czyli jakieś władze. Chińczycy niekoniecznie. W Europie jest oczywiste, że wojna biologiczna jawi się naszym rządom jako teoria spiskowa. Ale francuska prasa nie jest wolna: gdyby tak było, nie powstałaby równoległa prasa oporu. Otóż prasa ta podlega ścisłemu monitoringowi: prawie nie opublikowała nowych informacji, gdy informacje te zostały przekazane jako fałszywe wiadomości (fake news).

(...)

Co do wszystkich tych rzekomych ostatnich prognoz i niewiarygodnej liczby zgonów, których powstrzymanie zależeć miałoby od zamknięcia gospodarki, kto może wierzyć w takie bzdury? Chimera laboratoryjna rozpada się bardzo szybko przy przechodzeniu od jednego człowieka do drugiego. Miliony zgonów, których spodziewa się WHO na podstawie tego, co, jak twierdzą, wiedzą z góry i lekceważąc fakty, nie miały miejsca i nie będą miały miejsca. Liczby francuskie (już 4 razy wyższe niż w Niemczech) są w dużej mierze zawyżone. W Belgii pobiliśmy wszystkie fałszywe rekordy! I część tych śmierci (bardzo starych ludzi) prawdopodobnie i tak miałaby miejsce w ciągu tego roku.

(...)

Zniszczenie Kościoła katolickiego jest jaskrawym znakiem, że siły finansowe nie mają już żadnej przeszkody do pokonania: jesteśmy zdani na boga zdrowia. Całe społeczeństwa posłusznie poddają się już tylko strachowi przed zakażeniem, nawet ci najmniej narażeni, tak bardzo przestraszono nas wymachiwaniem zaraźliwą chusteczką."...

czytaj więcej: Nie będzie żadnej wojny biologicznej?, art. Marion Duvauchel

Komentarz do Ewangelii

Św. Augustyn (354 - 430), biskup Hippony (Afryka Północna) i doktor Kościoła
Miasto Boże, 28 (© Evangelizo.org)

„Na widok miasta, Jezus zapłakał nad nim”

Dwie miłości zbudowały dwa miasta: miłość siebie, aż do pogardy Bogiem, zbudowała miasto ziemskie; miłość Boga, aż do pogardy sobą, zbudowała miasto niebieskie; jedno chlubi się w sobie; drugie – w Panu. Jedno szuka chwały, która pochodzi od ludzi (J 5,44); drugie pokłada swoją chwałę w Bogu, świadku swojego sumienia. Jedno, pełne próżnej chwały, podnosi głowę; drugie mówi swemu Bogu: „Tyś chwałą moją i Ty mi głowę podnosisz” (Ps 3,4).

W jednym książęta są zdominowani pasją władania nad poddanymi lub podbitymi narodami; w drugim wszyscy stają się sługami bliźnich w miłości, zwierzchnikami czuwającymi nad dobrem podwładnych, a ci karnie słuchają. Pierwsze miasto, w osobie władców, podziwia się w swojej sile: drugie mówi swemu Bogu: „Miłuję Cię, Panie, Mocy moja” (Ps 17,2).

To dlatego, w pierwszym mieście mędrcy prowadzą życie światowe, szukając dóbr ciała lub ducha, albo obu na raz: „Choć Boga poznali, nie oddali Mu czci jako Bogu ani Mu nie dziękowali, lecz znikczemnieli w swoich myślach i zaćmione zostało bezrozumne ich serce... i stworzeniu oddawali cześć, i służyli mu, zamiast służyć Stwórcy” (Rz 1,21-25).

W mieście Bożym natomiast wszelka mądrość ludzka znajduje się w pobożności, która, jako jedyna, oddaje prawy kult prawdziwemu Bogu i która, w towarzystwie aniołów i ludzi, oczekuje nagrody, by „Bóg był wszystkim we wszystkich” (1 Kor 15,28).

Komentarz ze strony Ewangelia na co dzień